czwartek, 10 marca 2016

Mohikán

Zespół "Mohikán", o którym informacje na blogu znalazły się dzięki uprzejmości strony: dallamvadász.hu, to grupa, która śpiewa o życiu. Zwykła codzienność na ulicy Budapesztańskiej, gdzie dni toczą się jeden za drugim, życie biegnie wolno, swojsko, ale jednak, czegoś brakuje. Mieszkańcy chcą zmian, chcieliby odmienić swój los, skierować życie na inne tory, co jednak kosztuje sporo i jest raczej mało prawdopodobne.  O egzystencji i codzienności w lekkiej monotonni a jednak z dystansem podchodzącej do własnego losu, ze świadomością, że "tak już jest i musi być" śpiewa grupa "Mohikán".

Klip "Puszkin utca" to historia mężczyzny zamiatającego ulice, który nawiązując do różnych warstw społecznych przedstawia obraz dzisiejszego świata, kierując się mottem:  "hazudni nincs már több idő". Jest to swoista konfrontacja z rzeczywistością, klip posiada trzy warstwy: pod teoretycznie lekką, beztroską muzyką, graną w przyjemnej okolicy, kryje się nostalgia, zew historii (w okolicy bowiem istnieje np. budynek węgierskiego radia), oraz wrażliwość na pytania dręczące dzisiejszych mieszkańców okolicy.

Zespół Mohikán jest to formacja rockowo - beatowa, koncert prezentujący najnowszą płyte pt. "Hova száll a pipából a füst" - "Gdzie się podział dym z fajki?" .. będzie miał miejsce 19 marca 2016 roku w Węgierskim Domu Kultury "Angyaföldi József Attila Művelődési Központ" będzie okazją do poznania zespołu podążającego krokami Republiki i szansą na wczucie się w nastroje panujące w Budapeszteńskiej dzielnicy.

Jest to ciekawy początek, którego dalsze poczynania na pewno warto śledzić
.. :)


http://magyarzene.eu/valamit-egyszer-ugyis-talalok/

("tak czy siak kiedyś coś znajdę")
..





środa, 17 lutego 2016

Fábián Juli & Zoohacker

Fábián Juli nawiązując współpracę z Zoohacker pojawiła się na liście najlepszych albumów Węgierskich roku 2015 według zestawienia zaprezentowanego przez stronę www.welovebudapest.com.
Juli z zawodu jest piosenkarką jazzową. Podejmowała współprace z wieloma grupami i artystami, m.in. "Sotf Jazz Band", "Just in Time", czy "Jazzjet", zdarzyło jej się występować z Pege Aladárem oraz Budapeszteńską Orkiestrą Jazzową, jak i Orkiestrą "Free Style Chamber".
Oprócz tego swoje doświadczenie budowała również występując na najpopularniejszych koncertach w kraju, takich jak: Sziget, VOLT fesztivál, Balaton Sound czy Hegyalja Fesztivál. Brała udział w prestiżowych konkursach jazzowych, osiągając znaczące i liczne sukcesy. (do istotniejszych osiągnieć należy dostanie się do 8 najlepszych piosenkarek na Montreaux Jazz Voice Competition, wysokie notowania osiągnął jej album "Honey and Chili").

Zoohacker jest multiinstrumentalistą tworzącym kompilacje muzyczne, między innymi takie jak "Buddha Bar" wraz z zespołem "Lushlife Project".

O czym śpiewa Juli i co przekazuje światu jej najnowszy album?

Duo z Dj/producentem Zoohackerem (Zoltán Kovács Palásti) to pełen życia i elektrycznej energii projekt, opierający się głównie na stylach takich jak jazz i soul, tworząc popowe piosenki elektro-akustyczne.
Do szlagierów należy piosenka "Nothing to loose my dear", pobudzająca do życia i nadająca mu tempa. Trochę podobna do Adele jednak zaopatrzona w dużo lżejszą linią melodyczną i elektronkę, Nadaje energii w leniwe popołudnie. :)


Bardzo polecam utwór "Lalalley". Nieco egyzotyczna linia melodyczna przenosi nas w turecko-orientalne klimaty, A jazzująco-popowy rytm z trąbką w tle nadaje całości odpowiedniego tonu i wpadającego w ucho brzmienia.


Płyta, z której pochodzą powyższe utwory to: "Shine"

Album "Like a Child" zaś, pozwolił duetowi dostać się do węgierskiego finału Eurowizji.




Koncert planowany jest na 31 marca w Pałacu Sztuk, Művészetek Pálotája

sobota, 2 stycznia 2016

Eszes Viki, #yeahla music i węgierska elektronika

Letnio- wiosenna produkcja Jelasity Pétera, wcześniej piszącego produkcje jazzowe, to lekka elektroniczna muzyka napawająca optymizmem, szczególnie przydatnego w obliczu rozpoczynającego się właśnie Nowego Roku. ;)
Eszes Viki - wokalistka grupy w 2013 roku wraz z formacją Background dostała się do finału Eurowizji węgierskiej, następnie z powodzeniem wzięła udział w paru produkcjach, m.in. właśnie tej zaproponowanej przez wytwórnię #yeahla music.
Całość to dobrze dobrane elektroniczne tło, wpadający w ucho, pełen optymizmu tekst o chwytliwym, (szczególnie w obliczu zimy) tytule ("Napraforgó" to nic innego jak "Słonecznik") historia o zbliżającym się lecie oraz naprawdę udana linia melodyczna.
Wszystko to udało się na tyle dobrze, że planowana jest kontyuacja projektu.

Jak dotąd powstały dwa utwory #yeahla music z udzałem Eszes Viki:


"Napraforgó"



"Mindent tudok rólad" (Budapest)


Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich! :))

Informacje dzięki uprzejmości: http://magyarzene.eu/


środa, 30 grudnia 2015

Vujicsics együttes, serbskie tradycje i węgierska muzyka

Vujicsics Tihámer – wspomniany w poprzedniej notce jako główna pomoc i siła sprawcza powołująca do działania zespół Söndörgő jest osobą niezwykłą. W artykule zapowiadającym koncert zespołu w Müpa został opisany nie tylko jako kompozytor, badacz muzyki ludowej i jednoosobowa instytucja narodowa, ale też, a może i przede wszystkim jako przystojny, krudyjsko- bohemiczny (Krúdy Gyula to jeden z poczytniejszych autorów piszących na Węgrzech), magik muzyczny o czystym sercu.

W 2014 rok był bardzo ważnym rokiem dla zespołu- nie dość, że był to czas, kiedy obchodzili oni 40-lecie swojego istnienia, to na dodatek, wtedy właśnie otrzymali Nagrodę Kossutha- (jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień na Węgrzech).
Grupa Vujicsics nieodłącznie kojarzy się z tradycjami serbsko- chorwackimi. Ich głównym zajęciem jest rozpowszechnianie, nauczanie i utrwalanie tożsamości i samoświadomości tych narodów na terytorium kraju węgierskiego. Udaje im się to na tyle skutecznie, że zdobyli wielu słuchaczy zarówno w kraju jak i za granicą i to nie tylko tych zainteresowanych kulturą serbii, chorwacji i węgier, ale i najzwyklejszych miłośników muzyki folkowej.
Swój repertuar opierają na tekstach pieśni zebranych przez Bartóka Bélę.

Krótka historia zespołu:

Grupa powstała w Pomáz w 1975 roku, mieścinie leżącej w bardzo niedalekiej odległości od Szentendre.
Gdzie jest Pomáz? :



Wtedy właśnie w rezultacie swojej pracy badawczej w poszukiwaniu tradycji południowo -Słowiańskich Vujicsics Tihamér założył grupę Vujicsics Együttes.
Zespół powstał w dosyć sprzyjających warunkach: był to czas rozwoju działającego od niedawna w okolicy domu tańca. Dodatkowo na wizerunek grupy pozytywnie wpływał fakt  prowadzenia działalności w obronie kultury religijnej, muzycznej i językowej mniejszości serbskich zamieszkujących pobliskie miejscowości. 
Cel grupy był od początku jasno określony: muzycy postanowili bronić tradycji, wybierając drogę opracowywania i dalszego przekazywania twórczości południowych Słowian w taki sposób, by mogli się nią cieszyć i rozumieć również i współcześni słuchacze.

Słowa w tym właśnie tonie wypowiedział Eredics Gábor 14 marca 2014 roku podczas uroczystego wręczania nagrody Kossutha węgierskiej MTI. 

„Nie chcemy tylko ożywiać tradycji, chcemy by muzyka małych wiosek była łatwa i dostępna do słuchania dla wszystkich”




1981 - pierwsza płyta zespołu


utwór z pierwszej płyty:




rodzinny koncert z Söndörgő


Członkowie zespołu chodzili do jednej szkoły. Wspólna pasja - miłość do muzyki ludowa stała się motywacją walki w imieniu wartości. Wiedzieli, że jeżeli oni tego nie zrobią – nikt nie obroni tradycji serbów żyjących w pobliskich miejscowościach. Była to myśl, która dodawała im sił i zapału do tworzenia nowych płyt i kompozycji.

Członkowie zespołu:
Borbély Mihály, Eredics Gábor, Eredics Kálmén, Brczán Miroszláv, Szendrődi Ferenc i Eredics Áron. W 2006 roku po śmierci Győri Károlya do zespołu dołączył nowy, znakomity skrzypek – Vizeli Balázs. Wśród wokalistów mających okazję występować z zespołem, znaleźli się, wśród nich np. Greges Marica, Gyenis Katalin, Radics Ibolya czy Sebestyén Márta. 

Vujicsics Együttes zyskał uznanie na scenie muzycznej i z powodzeniem koncertuje na całym świecie. 


Poniżej jubileuszowy koncert w Akademii Muzycznej,
miłego słuchania!
:)


piątek, 25 grudnia 2015

Söndörgő

To ciekawy i niezwykle barwny zespół grający muzykę z całego świata. Głównym celem ich twórczości jest obrona i zachowanie południowo Słowiańskich tradycji Serbów i Chorwatów.
W większości mieszkają wzdłuż Dunaju, ale zachowanie tożsamości utrudnia im fakt, że są od siebie dość odizolowani.
Ostatni album grupy: „Tamburocket” ukazał się w Polsce 14 sierpnia 2014 roku. Jego tytuł nawiązuje do tambury, instrumentu podobnego do mandoliny, który oprócz tradycji Słoweńskich jest wyznacznikiem określającym tożsamość zespołu. Instrument oryginalnie pochodzenia indyjskiego, historycznie jest kojarzony raczej z muzyką hinduską, jednak w tym przypadku znakomicie wpasował się w klimat i charakter grupy, tworząc muzykę nową i oryginalną. Repertuar grupy pochodzi z cennych żródeł: powstał zarówno w oparciu o zbiory Bartóka Béli jak i Tihaméra Vujicsicsa.


Söndörgő - Marice


Zespół Söndörgő  powstał w Szentendre w 1995 roku. Miasto od dawna wspiera i podtrzymuje Serbskie tradycje, dzięki czemu grupa miała w tej lokalizacji nieco ułatwione zadanie. Dodatkową pomoc stanowił fakt, że ojciec braci Eredics był założycielem zespołu Vujicsics (o którym parę słów w następnej notce.. J ). Obecnie grupę tworzą: Áron Eredics, Benjamin Eredics, Dávid Eredics, Salamon Eredics i Attila Buzás. Bracia Eredics razem z basistą Attilą Buzás rozpoczęli wspólne muzykowanie jeszcze w czasach szkoły licealniej.

Grupę łączy Południowo- Słoweńska muzyka folkowa, misja jej badania, tworzenia aranżacji i wykonawstwa scenicznego. 

Na przestrzeni swej działalności mieli okazję współpracować zarówno z saksofonistą macedońskim Ferusem Mustafovem, (co zaowocowało albumem „In concert” wydanym w 2009 roku) jak i z zespołem Mohacs i dwoma piosenkarzami dzięki czemu powstał album „Tamburising-Lost Music of the Balkans”.



Zachęcam do obejrzenia traileru promującego płytę. Na youtubie można znalezc też liczne koncerty z festiwali odbywających się w wielu ciekawych lokalizacjach. 


 Zespół już parokrotnie grał w Polsce i ciesząc się pozytywnym przyjęciem i uznaniem publiczności.

Koncert w Mohácsu:

środa, 16 grudnia 2015

Cimbaliband - cymbałki i ludowa energia

"Muzyka ludowa to fenomen natury" powiadał Bartók Béla, a zespół Cimbaliband przyjął sobie to stwierdzenie za hasło przewodnie.
Ich twórczość to całkiem spora dawką pozytywnej energii. Wystarczy chociażby zwrócić uwagę na tytuły utworów: "Hétfő" czyli "Poniedziałek" to opowieść o trudach, które trzeba znosić każdego pierwszego dnia tygodnia,
"Co możemy zrobić, przecież jest poniedziałek.."




"Oppadirida" to typowa pozytywna ludowa przyśpiewka



Oczywiście nie można pominąć niezawodnego "Balatoni Nyaraló", czyli barwnej wizji wakacji nad Balatonem - to malowniczy opis najważniejszych atrakcji tego Węgierskiego kurortu wypoczynkowego.




Aktualnie bez wątpienia uwagę przyciągają również produkcje świąteczne zespołu,
np. nagrane w tym roku "Haromkirályok"("Trzej królowie") będące połączeniem ludowych tradycji z delikatnym akompaniamentem muzycznym.




Cimbaliband zwraca uwagę dzięki niezwykłemu instrumentowi jakim są cymbały obsługiwane przez Balázsa Ungera  (zwanego węgierskim Chuckiem Berrym).
Resztę zespołu stanowią osoby różnych narodowości i różnego pochodzenia. Właśnie dlatego muzycy zwani są zespołem "mulitikulturalnym". Na harmonii gra serb, cymbalista jak i gitarzysta to mieszanka kultury serbsko-węgierskiej, do tego rumuński kontrabasista i węgierska wokalistka to niezwykle ciekawa mieszanka, która stowrzyła ciekawy i barwny repertuar z wielonarodowościowymi kompozycjami i mieszanką form i stylów.
Ostatnio ukazał się album "Best of Cimbaliband" będący kompilacją najbardziej popularnych utworów zespołu. (2015r.)

Zachęcam do słuchania :)



Cimbaliband - Best Of Cimbaliband (Cimbalikum)

sobota, 5 grudnia 2015

Sena Dagadu - Koncert w Studiu im. Agnieszki Osieckiej, Irie Maffia

Dnia 29 listopada w studiu im. Agnieszki Osieckiej Polskiego Radia Trójka wystąpiła Sena Dagadu. Ta pochodząca z Ghany węgierska wokalistka swoją przygodę z muzyką rozpoczęła w 2001 roku. Wtedy właśnie zaczęła rozmyślać nad tym co ma zrobić z ogromną ilością pisanych przez siebie tekstów. Doszła do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem na to by zrobić z nich jakiś użytek będzie przemienienie tekstów na muzykę. Pierwsza płyta powstała w tempie niemal ekspresowym.
Początkowo współpracowała z zespołem Irie Maffia. Grupa to połączenie hip-hopu, reggae, dancehall, funku i rocka zdobyła węgierską publikę takimi hitami jak:

Hands In The Air:




Nagyon Jó Lesz:

Czy niemal w całości rapowane, z naleciałościami reggae i hip-hopu:
Utcára kockák:


Jak dotąd dorobili się trzech optymistycznych, pełych pozytywnych tekstów albumów:

+ "Fel a Kezekkel! / Hands In The Air!" - 2008
+ "What's my name?" - 2009 
+ "Nagyon jó lesz" - 2013

 

Sena Dagadu przeprowadziła się do Budapesztu mając 18. lat. Głównym jej celem była kontynuacja nauki. Okazało się jednak, że życie pokierowało ją zupełnie w innym kierunku.Całymi dniami potrawiła chodzić po mieście, ostatecznie Budapest  wciągnął ją do tego stopnia, że postanowiła w nim pozostać, zmieniając tylko co jakiś czas miejsca zamieszkania.

Ostatnio ukazały się dwie solowe płyty Seny Dagadu:

"Lot's of trees", z cieszącym się największą popularnością utworem: "Accra City People".

Do posłuchania tutaj:


Swój ostatni album "Grow Slow" Sena nagarła we współpracy z DJ Vadimem.
To z tej płyty pochodzą takie utwory jak. "Day by Day", "Work Hard" czy "Morning Light".

Poniżej do posłuchania tytułowy, spokojnie bujający utwór:

"Grow Slow":


Obecnie głównym celem życiowym Seny jest utrzymanie równowagi pomiędzy wszystkimi jego aspektami. Pogodzenie kariery z życiem rodzinnym i codziennymi problemami nie nałeży do najłatwiejszych. Wokalistka w jednym z wywiadów wspomniała iż marzy o tym by udało jej się osiągnąć idealną harmonię.

 "Grit My Teeth" Sena nagrała z Nigeryjską wokalistką Nneką, od czasu do czasu współpracuje też z Ghańskim duetem Fokn Bois. 

Koncert w studiu Trójki odbył się we współorganizacji Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie, dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Kultury Węgier.